GotLink.pl fundusze emerytalne firmy Katowice oferty pracy Piła oferty pracy Piła Bwin
odwiedzał agencje, umawiał się z tymi dziwkami od 5 lat!!! Mój świat zawirował (to było tydzień temu) i nadal wiruje, nie mogę jeść, spać, zajmować się domem, dziećmi, jestem wrakiem. Nienawidzę go, chcę, żeby się wyprowadził ale gdzieś w głębi serca tli się uczucie, które chcę zabić. mam ochotę się rozpuścić :-( Nie mam siły się złościć. bez tego nigdy już nie zapomnę. A pamięć jest jak tępy nóż wbijany w brzuch. bez uczucia ;-( Słowa, płacz, wycie. To boli co chwilę inaczej. I już nigdy
z prawdziwej miłości choć życie doświadczyło nas nieżle. jedna dziewczynke a druga jest w drodze. Podejrzewam męża o zdrade trwa to gdzieś od czerwca dyskretne telefony wyjazdy kłamstewka. z niego coś wyciągnąć ale to nic nie dało i wiecie co jestem wrakiem w środku bo czuje to i wiem że miał kogoś. Bardzo cierpie dbałam o nasze małżeństwo najlepiej jak mogłam i co z tego mam mój wewnętrzny płacz i zgryzote. nie życze nikomu tego potwornego uczucia nawet najgorszemu wrogowi. mam nadzieje
niewybaczalna). mogę przestać myśleć o tym(wiem o każdym szczególe od niej i od niego)Ne mogłem nawet się z nią kochać. Nie chcę mi się żyć nie mam odwagi żeby sobie to zrobić,tylko się modlę żeby coś mi się stało. koniec dodam,że mam 30lat,jestem10lat po ślubie i mamy trójkę wspanialych dzieci,wkąncu moglem komuś normalnemu to powiedzieć,dziękuje. Niedawno dowiedziałam się, że mąż mnie zdradzał. Powiedział mi o tym i chciał odejśc. Z osobą z którą mnie zdradzał też zerwał. Ja jednak postanowiłam
Półtora roku temu dowiedziałam się o zdradzie (półrocznym romansie męża). Nie chcę pisać, co czułam, bo to było jak żałoba. Ona była wtedy tak pewna, że z nią będzie, że posuwała się do najgorszych rzeczy wobec mnie. On stwierdził, że dla Niego to nic nie znaczyło, że czegoś szukał, ale sie pomylił i boi się mnie stracić. Mimo tego, że mąż błagał mnie bym Go nie zostawiała i dziś jesteśmy razem i chyba jest lepiej niż kiedyś, to ja już Go nie kocham. Co chwilę zakochuję się w kimś innym,
12 lat małżeństwa, 3 dzieci w odstępach 5 lat Z maleństwem przy piersi dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradził z dziwką, wyszukaną przez interenet. Gdy rozsypałam się na drobne kawałeczki wydusiłam z niego, że to nie był pierwszy raz, przed tą była z innż ale to wszystko. Załamałam się ale mimo bólu, upokorzeń, mimo rozpaczy, pod wpływem przeprosin, szczerej skruchy (tak mi się wydawało) chciałam dać mu szansę. Po miesiącu odkryłam maile do prostytutek sprzed 5 lat. Dowiedziałam się, że
niewybaczalna). mogę przestać myśleć o tym(wiem o każdym szczególe od niej i od niego)Ne mogłem nawet się z nią kochać. Nie chcę mi się żyć nie mam odwagi żeby sobie to zrobić,tylko się modlę żeby coś mi się stało. koniec dodam,że mam 30lat,jestem10lat po ślubie i mamy trójkę wspanialych dzieci,wkąncu moglem komuś normalnemu to powiedzieć,dziękuje. Niedawno dowiedziałam się, że mąż mnie zdradzał. Powiedział mi o tym i chciał odejśc. Z osobą z którą mnie zdradzał też zerwał. Ja jednak postanowiłam
co ? jestem najszczesliwsza na swiecie , kto wie co mi zycie jeszcze przyniesie. tu zagladac i czytac jak sie maja Wasze sprawy. Witaj Asiu,kiedy czytałem poprzednie twoje wypowiedzi na tym forum nie przypuszczałem ,że Twoje sprawy posuną sie w tym kierunku,ale jak widac życie jest przekorne. nie wiem od czego zacząć,myślę że to była moja wina,nie mam w tej chwili z kim porozmawiać. lat temu kiedy w moim związku działo się zle, mój przyjaciel zabral mnie do domu publicznego,zapłacił a ja mialem
rade ja zaczynam od nowa sama tj. z moim synkiem który też się dla niego nie liczy DACIE radę ja szara myszka dałam WY też nie poddawajcie się mam 27 lat i zaczynam żyć na nowo- chociaż nie powiem że nieraz jeszcze łezka się zakręci bo będę go kochać zawsze ale ukryje tą miłość głeęboko na dnie serca by było miejsce dla osoby która mnie pokocha. Zdrada, myślałam, że takie rzeczy się zdarzają ale nas to nie dotyczy. Nie będę pisała, że w naszym związku było idealnie ale wydawało mi się, że normalnie.